You are here
Home > Lifestyle > 10 nieoczywistych sposobów na przegranie życia

10 nieoczywistych sposobów na przegranie życia

W tym roku pewnie około 500,000 ludzi uzna, że przegrało swoje życie. Jeśli czujesz, że brakuje Ci osiągnięć i nic nie idzie po Twojej myśli, to możesz z łatwością dołączyć do grona ludzi, którzy zrobili coś wielkiego – przegrali życie.

Oto kilka prostych sposobów na osiągnięcie celu.

1. Przestań się uczyć
Każdy wie, ze nauka kończy się wraz z dyplomem – spawacza czy doktora, wszystko jedno. Potem jest tylko wykorzystanie wiedzy. Czego więcej potrzeba? Edukacja wystarczy, żeby przeżyć. Poza tym, kto ma czas? Zapierdalać trzeba.

Największa zaleta: jesteś w stanie wypowiedzieć się na każdy temat, na który się nie znasz.

2. Odkładaj na później
“Co możesz zrobić dzisiaj, zrób pojutrze. Będziesz miał dwa dni wolnego.” Słyszałem, że jutro to najbardziej zawalony dzień w życiu. Paradoksalnie wydaje się, że jest też krainą, w której magicznie znajdujemy czas na wszystko. Gdyby dzisiaj było wczorajszym jutrem, to miałbym przejebane. Na szczęście mogę wszystko zrobić jutro.

Największa zaleta: masz dużo czasu do zabicia.

3. Nie musisz wiedzieć co chcesz robić w życiu
To nie takie proste – ot tak, zdecydować się na coś. Zanim podejmiesz decyzję, lepiej poczytaj co nieco o tym i o tamtym. W końcu życie jest za krótkie, żeby wszystkiego spróbować, więc warto dowiedzieć się, co jest dostępne. Tylko czemu tak ciężko zdecydować od czego zacząć?

Największa zaleta: możesz oglądać seriale o ludziach, którzy robią to, co kochają.

4. Zwiąż swoją przyszłość z czymś, co nie daje Ci radości
Ej, prawda jest taka, że najpierw trzeba się dorobić. Biznesu bez kasy nie otworzysz. Na wycieczkę potrzebna jest kasa. Sprzęt fotograficzny kosztuje. Kurde, każda pasja kosztuje. A na jakiejś gównogitarze to nie ma co zaczynać. W ogóle to po co kombinować. Pieniądze lepiej odkładać.

Największa zaleta: przekonałeś sam siebie, ze pieniądze Ci to wynagradzają.

5. Zwiąż się z ludźmi, którzy wiedzą czego masz nie robić
Gdyby nie rodzice, pewnie popełniłbyś śmiertelny błąd i starał się zostać gwiazdą rocka. Na szczęście posłuchałeś i masz stabilna pracę w banku. Dziewczyna uratowała Cię przed złamaniem kręgosłupa na zawodach motocrossowych. Dzięki niej możesz teraz cieszyć się chodzeniem do sklepu po piwo. Koledzy dobrze uprzedzili, że bogaci ludzie to złodzieje. Dlatego nie chcąc być za takiego uznany, cieszysz się opinią może niezbyt majętnego, ale przynajmniej porządnego i uczciwego faceta.

Największa zaleta: Wreszcie znasz limity swoich możliwości.

6. Jedną trzecią życia sprzedaj, drugą prześpij, a trzecią odłóż na jutro
Takie życie Bożenko. Co poradzisz? Dobrze zarabiasz, masz fajne mieszkanie, nawet się wysypiasz. Nie ma sensu kombinować, bo niewielu się udaje. Lepiej grać bezpiecznie i pracować do końca życia w korpo. Przynajmniej raz do roku na urlop do Tunezji się pojedzie, pocyka się fotki na fejsa i złapie trochę opalenizny.

Największa zaleta: jest chujowo, ale stabilnie.

7. Do niczego nie dąż – żyj z dnia na dzień
Kiedyś chciałeś być astronautą. I co? I zszedłeś na ziemię. Stałeś się realistą i wiesz, że życie to nie je bajka. Ważne, żeby można było sobie pozwolić na godne życie. Ma starczać do pierwszego, a na piwo z kumplami czasem wyjść też by wypadało. Po prostu pracować, żeby nie było źle. Bo tylko wtedy jest dobrze, kiedy nie jest źle.

Największa zaleta: czujesz, że chwytasz dzień, gdy rano siedzisz w tramwaju obok żula.

8. Jak już się czymś interesować, to całkowicie niepraktycznym
Nie ma to jak zatopić się w kolejnym tomie powieści, obejrzeć odcinek lub trzy po cieżkim dniu pracy lub poczytać coś w necie. To tylko na początek, bo są ważniejsze rzeczy. Trzeba wiedzieć co się na świecie dzieje, polityka, wypadki, ekonomia, pogoda i wyniki ostatniej rundy ekstraklasy.

Największa zaleta: wiesz wszystko na temat Nowego Porządku Świata i potrafisz bezbłędnie rozpoznać jaszczuroludzia.

9. Słuchaj rad innych
Jest wiele mądrzejszych ludzi od Ciebie. Rodzice, szef, koledzy, dziewczyna … oni na pewno chcą dla Ciebie dobrze. Dzięki nim możesz wprowadzić cenne poprawki do swojego planu działania. Instynkt podpowiada Ci, zeby zrobić po swojemu, ale co jak się nie uda i wyjdziesz na kretyna?

Największa zaleta: zawsze możesz zwalić winę na kogoś.

10. Dorośnij.
Marzenie dzieciństwa. Dorośli to mają fajnie – mogą wszystko. Jak będę dorosły, to będzie zajebiście. Tak na pewno myślałeś i dobrze myślałeś. Dlatego pozbyłeś się dziecięcej radości, bo jest nieuzasadniona. Mało rzeczy robisz dla funu, bo nie masz czasu. Przejmujesz się wszystkim, bo nie chcesz, żeby było źle. Ale wiesz co? Jesteś wreszcie dorosły, więc nikt za Ciebie nie będzie decydował.

Największa zaleta: możesz wreszcie robić co chcesz, więc nie robisz nic.

Macie jakieś inne pomysły? Jeśli tak, napiszcie w komentarzu. Spróbujemy uzupełnić listę, żeby innym było łatwiej!

Właściwie ten tekst może być też zrozumiany jako “10 powodów dzięki którym sprawdzisz czy przegrywasz życie”. Gdybym napisał: przestajesz się uczyć, odkładasz na później … pewnie do kogoś by trafił i wzbudził zastanowienie, na chwilkę.

  • Punkt nr 6 mnie zatrwożył:D Muszę wziąć się za zmianę myślenia, bo zobaczyłam w tym miejscu siebie ;))

  • Wykorzystalam wszystkie. Jestem hardcorem.

  • Po tym tekście doszedłem do wniosku, że jesteś wrażliwym idealistą. To raczej nie komplement, ale zaczynam obserwować na fejsie :)

Top
%d bloggers like this: