You are here
Home > Stosunki męsko-damskie > Kobieca Logika cz. 1

Kobieca Logika cz. 1

Dla niektórych kobiecy mózg to niezbadany, niezrozumiały teren. I jak im się dziwić, skoro wiele z kobiecych zachowań daje się podsumować słowami „Co tu się właśnie odjebało?”

Przedstawiam wam listę 7 kobiecych absurdów, rodem z horroru.

1. Zgolę brwi i namaluję je kredką

Staram się zrozumieć, wytężam się i napinam, ale nie mogę. Skąd wzięła się ta moda? Jebać brwi, sama namaluję ładniejsze! Automatycznie zakładam, że laska z brwiami kredką malowanymi ma IQ niższe od temperatury pokojowej. Przy okazji, musi mieć przejebane w deszczu.

2. Przykleję sobie sztuczne paznokcie, bo to jest takie sexy

Zrozumiem malowanie paznokci ot tak, bo lubi, ale nakładania sztucznych paznokci nie zrozumiem. Krótkie, zadbane paznokcie ZAWSZE będą lepsze od tipsów żelowych, akrylowych, kurwa hybrydowych i żeby nie wiem jak zajebiste wzorki miały, żeby nawet na każdym z nich była jedna literka z napisu „ANAL QUEEN” – i tak automatycznie założę, że laska zapomniała jak być kobietą. Jedno pytanie: jak takie niunie się podcieraja? Założę się, że spędzają tyle czasu w toalecie dlatego, że muszą wyczyścić szczoteczką to, co zostaje pod paznokaciami. Ach, i żaden facet nigdy nie powiedział „Wiesz co, mi się podoba bardziej ta z tymi tipsami, o matko, jakie to jest sexy”.

3. Powiedziałam mu, żeby się do mnie nie odzywał i się nie odzywa

Laska Ci strzeliła focha? Obraziła się śmiertelnie, a Ty już myślisz co jej kupić i jak paść na kolana, żeby ją przeprosić? Podzielę się z Tobą sposobem na focha. Sto procent skuteczności i najlepsze jest to, że nic nie kosztuje i nie musisz rezygnować ze swojej godności. Pewnie na niego nie wpadłeś, a ja lubię dzielić się prawdą ze swoimi braćmi. Gotowy? Najlepszy sposób na focha. Gotowy? … PRZECZEKAĆ! Jesteś pewien, że nie zjebałeś nic na tyle, że musisz przepraszać i po prostu ma humorki? Poczekaj, nie odzywaj się – po całym dniu braku kontaktu, będzie siedziała z telefonem przy dupie i czekała na to, aż się odezwiesz. Nie przestaje mnie zadziwiać i bawić to, jak laski świrują, gdy facet się nie odzywa.

4. Mężczyźni kłamią

„On mnie okłamał! Już nigdy nie uwierzę facetom!” – powiedziała laska z trzema łopatami tynku na twarzy, make-upem, przedłużanymi włosami, stanikiem z push-upem i luźną bluzeczką, która zakrywa dodatkowe 10kg, które są z nią od czasów liceum, gdy co tydzień siedziała pod kołdrą, oglądała „Gotowe na wszystko” i wpierdalała ciastka z Nutellą, bo ją jakiś facet olał. „No wiesz, powiedziałem jej, że dużo dla mnie znaczy i że zależy mi na niej, ale gdy zdjęła stanik okazało się, że nie ma „tego czegoś” bo to tylko push-up był.” – end of story.

5. Spytałam czy grubo wyglądam w tej sukience

Jeśli pytasz o opinię, to naucz się ją przyjmować! Z jednej strony laski narzekają na to, że faceci kłamią, a za chwilę pada pytanie „czy ta sukienka mnie pogrubia?”. To nie jest pytanie o opinię, to jest błaganie o dowartościowanie. Nowoczesnym ekwiwalentem będzie wrzucenie fotki do sieci i narzekanie, że ‚wcale nie wyglądam tak pięknie, mam za duży nos’. Ach, to najmocniej przepraszam, mój błąd. Sądziłem, że jesteś ładna, ale najwyraźniej się myliłem. Tak samo jest z komplementami. Zamiast powiedzieć ładnie „dziękuję”, to mówią „nie no co Ty, wcale nie są takie ładne, łamią się i plączą, a końcówki mam takie porozdwajane.”

6. Miesięcznie wydaję wchuj siana na kosmetyki, żeby wyglądać pięknie, ale tak trudno jest schudnąć

Dziewczyno! Jeśli ważysz o 20kg więcej niż powinnaś, to śmiało możesz oszczędzać na kosmetykach, bo wiesz co? Nawet jak się najlepiej pomalujesz, nawet jak zrobisz sobie zajebiście włosy, założysz najlepszą sukienkę i przykleisz sobie najładniejsze tipsy na całym świecie – to będzie dla nas tak samo atrakcyjna jak wakacje w Ciechocinku. SCHUDNIJ! Dla nas liczy się całokształt. Mam w dupie jak się ubierzesz, ale tak długo jak jesteś gruba, to nie masz szans. Zamiast wydawać 300zł miesięcznie na kosmetyki (celowo zaniżyłem), wydaj te pieniądze na siłownię/fitness i zdrową dietę, lub po prostu idź się przejdź. Nikt Cię nie chce kaszalocie, no chyba, że lubisz tych co biorą tylko to, co zostanie.

7. Facet musi być przystojny, umięśniony, zaradny, dobrze ubrany, musi dużo zarabiać, mieć pasje, ciekawe życie…

… fajnych przyjaciół, fajny samochód, musi lubić dzieci, być wrażliwy, wyrozumiały i troskliwy, a ja muszę ładnie wyglądać. Z jednej strony się z tym zgodzę, bo może to jest cyniczne i płytkie, ale przynajmniej prawdziwe – u kobiet najważniejszy jest wygląd – przynajmniej z początku. Jeśli potem okaże się być tępą dzidą, to przynajmniej nadaje się do przelecenia. Natomiast kobiety z punktu powyżej nadają się jedynie na śmieszne historie. Dlatego z jednej strony nie ma sensu tracić czasu na brzydkie laski, bo też mogą okazać się „tympe”, a z drugiej ładne, ale puste fajnie się bzyka. Tylko niech potem nie płaczą, że facet je zostawił i poszedł do innej. Ostatecznie dla nas kolejna cipka wcale nie musi być lepsza, jest po prostu nowa, ale tak między nami – wcale jej nie potrzebujemy.

Bądźcie jak ta dziewczyna ze zdjęcia. Ona nie potrzebuje przejmować się takimi głupotami. Uśmiechajcie się często – to nas kręci najbardziej! :)

PS. Jeśli poczułaś się urażona tym wpisem, to mam dla Ciebie słoik nutelli i paczkę chusteczek.

  • Pytanie: „czy mnie ta sukienka pogrubia?” to pytanie-morderca. Ma na koncie więcej ofiar niż kiła wędrowniczka i smoleńska brzoza. Gdybym takie słyszał, to bym się ewakuował jak bogaci z Titanica.

Top
%d bloggers like this: