You are here
Home > Lifestyle > Szacunek do czytelnika trzeba mieć

Szacunek do czytelnika trzeba mieć

Chodzę sobie ostatnio po tych naszych krajowych blogach i tak sobie czytam te wszystkie szkaradztwa i dyrdymały. Część tekstów nawet mi się podoba, ale mam kilka ogólnikowych spostrzeżeń. Autorzy silą się, żeby ofiołkować każdą zwykłą ‚kurwę’ na około, żeby każdy mały ‚chuj’ nie był tym złym brzydkim słowem, tylko poprawnym politycznie i stylistycznie, pięknym stokrotkowym epitetem o zapachu morskiej bryzy, dającym do zrozumienia, że ma się do czynienia z tekstem elokwentnego, wykształconego, światłego, stonowanego mistrza piór…dolenia kocopałów. Po co nam to wszystko, po co pisać cały akapit zgrabnego epitetu? To Jazz wśród pisarzy, to sztuka dla sztuki, ale praktycznego wymiaru w tym ze świecą szukać. Z resztą… dobra. Rozumiem. Kunszt i gracja. Wszystko dla czytelnika, niech czuje się dobrze z naszym tekstem…

Tylko jak się czytelnik ma czuć dobrze z tekstem,

jak tego tekstu nawet nie wyjustowałeś!?

Serio mówię! prawie każdy blog w tym kraju ma niewyjustowany tekst i czasem zdaje mi się, że ktoś minął tę pierwszą lekcję informatyki w gimbazie na której Pan woźny (bo nie było kadry) mówił, że tekst można równać na lewo, na prawo, na środek, ale zawsze jak się tylko da to się JUSTUJE tekst. Jak można puszczać do publikacji rozwalony po całej szpalcie nierówno podziabany, poszarpany tekst? Blogerzy używają do tego komicznie dużych czcionek i wąskich kolumn tak, że nierówność jest bardziej wyeksponowana. Wynieśli to chyba też z gimnazjum, gdzie teksty liczyło się na ilość kartek i trzeba było braki elokwencji nadrabiać rozmiarem czcionki i wysokością interlinii. To nie szkoła, to nie piaskownica. Traktujcie ludzi poważnie. Proszę Was.

Większość blogów stoi na WordPresach. Pro-tip na dziś ALT+SHIFT+J i tekst macie wyjustowany. Ameryka co? Eureka? Rozjebało mózgi? To wartki wypad do archiwów i justować wszystko jak leci!

  • Jezuu, a ja myślałem, że jestem jedyny, którego przylepiony do lewej tekst i hektary po prawej wkurwiają.
    Mówiłem już, że Was kocham?
    Pierdolę, powtórzę się :)

    • Czad, dzięki. :D
      Przeglądam coraz więcej internetów i widzę, że ten brak justowania jest tak modny, że nawet całkiem duże portale informacyjne mają już w dupiu czytelnika i justowanie tekstu. Brak justowania to chyba jakaś najnowsza moda i wyznacznik dobrego stylu. Tak jak „czeski piłkarz” 25 lat temu. :D Mam nadzieję, że tak samo przejdzie,

      No ale trzeba się przyznać – przeglądam właśnie kilka naszych tekstów i też mamy za uszami co nieco. Właśnie przeczytałem swój tekst, który zarobił kilka tysięcy czytań przez ostatnie miesiące i było tam z 5 literówek i dwa zjedzone słowa. Aż mi się zrobiło wstyd, że tyle osób musiało na to patrzeć.

      • Posyp głowę popiołem i wpłać na Radio Maryja w ramach pokuty :)

Top
%d bloggers like this: