You are here
Home > JoeMonster > Tajemnice z firmowej lodówki – jak się pozbyć podp…ierdzielaczy?

Tajemnice z firmowej lodówki – jak się pozbyć podp…ierdzielaczy?

Na biurku możesz zostawić pełny portfel i nic się nie stanie, ale zostaw coś w lodówce… nawet słoik chrzanu zniknie.

zajawka

 

  1. Znikające parówy

giphy

Pracowałem w kilku różnych miejscach i zawsze mnie to fascynowało. Oto pracujesz w grupie miłych, przyjacielskich, uśmiechniętych „kumpli”, z którymi możesz stroić sobie żarty, a w tym samym czasie któryś z nich podp**ala Twoje parówki w firmowej kuchni. Jak tu ufać ludziom? Jak budować „team”?

 2. Obiad

Zrobienie sobie gotowego obiadu do pracy to prawdopodobnie jeden z najgłupszych pomysłów na jakie mogłeś wpaść. Otworzenie pojemnika i zjedzenie tego ryżu / tej sałatki jest przecież tak proste i wygodne! „He, he, ja tylko chciałem spróbować, dobre to. Z porem?”.

Wsadzisz słoik chrzanu, to Ci zniknie, nawet pomidora Ci opędzlują.

3. Mleko

giphy (1)

Śpiewka stara jak świat i grana w każdej firmie. Lubisz kawę z mlekiem? Wiele osób lubi, ale najbardziej lubią z Twoim mlekiem! Nie ma zmiłuj. Mleko, śmietanka, mleko zagęszczone. Wystarczy, że zamkniesz je w lodówce… do kuchni nikt nie wchodził, nikt nie wychodził, a mleko znika. Ot zagadka.

5. Pojemniki biohazard

Część osób twierdzi, że jeśli kupi w sklepie „wszystko po 5 zł” pojemnik na śniadanie ze znaczkiem „biohazard” to kogoś to zniechęci. Myślę, że skrytożerca ma tylko większą satysfakcję, z objadania jakiegoś dzieciaka.

4. Osobiste prośby

obiad_Piotrka

Słyszałem kiedyś, że ktoś, gdzieś, przyklejał na pojemnik z jedzeniem karteczkę z napisem „Proszę, nie jedz mnie” i skrytożerca mu odpuścił.

No dobra, nie słyszałem o niczym podobnym, przecież taka kartka brzmi jak zaproszenie, prawda? Skrytożercy nie mają honoru i czci. To nie działa!

6. Napisać na słoiku…

Bardzo skuteczny wydaje się wybieg ze starego żartu, kiedy to jeden z pracowników napisał na swoich ogórkach „nie jeść, naplułem”. Przecież wiadomo, że nikt czegoś takiego nie ruszy, ale… okazuje się, że w swym geniuszu i prostocie nie jest to tak dobry sposób, kiedy chcemy zjeść ogórka, a na zakrętce od spodu ktoś dopisał „ja też”.

Tak nie róbcie. Mamy o wiele lepszy sposób!

7. Joe pomoże, Joe poradzi, Monster nigdy Cię nie zdradzi!

Jeśli chcesz się pozbyć problemu z parówkowymi skrytożercami to leć do apteki i zaopatrz się w nasz nowy zestaw:

monsteur

Chcesz być bezpieczny? Chcesz ustrzec się przed parówkowymi skrytożercami? Mamy dla Ciebie świetne propozycje:

Obiadek ładuj w pojemnik na mocz. Keczup / musztardę / śmietankę – do strzykawki. Mleko, czy zupę, pompuj do gumowej rękawiczki – za pomocą igły od strzykawki zrobisz w niej wygodny kranik! Mały pojemniczek z łopatką (że pominę, do czego się to stosuje), to świetna alternatywa przechowywania majonezu, a łopatką rozprowadzisz go wygodnie po kanapce. Same plusy!

Tak wygląda załadowany zestaw, myślicie, że parówkowi podpierd…cze się skuszą? Szczerze wątpię!

namocz

Za całość zapłacisz nie więcej niż 5 zł, a rozwiąże to Twoje problemy! Nawet jeśli nie masz akurat rosołu, tylko… dajmy na to… gruszki w kardamonie, to też zadziała. Na plastrze możesz nawet wpisać swoje nazwisko i datę. Niech wiedzą, kto tu jest przebiegły. (Sam bym tego chyba nie tknął, ale ważne, że działa)

namocz2

Zaufaj mi, to robi robotę. Od dziś parówkowi skrytożercy, nawet będąc w pełnej świadomości co jest w Twoich pojemnikach, będą omijać je z daleka… a jeśli nie… to zaufaj mi: pracujesz z wybitnie chorymi poj****i!

giphy (3)

Smacznego!

 

Tekst oryginalnie pojawił się na JoeMonster.org

 

  • Corkey

    O ile wszystkie artykuły są jak najbardziej w porządku, o tyle ich tytuły są beznadziejne i jak na razie to wszystkie jedynie mnie zniechęcają do otwierania zawartości (na szczęście się opieram!).

Top
%d bloggers like this: