You are here
Home > Stosunki męsko-damskie > Uwielbiamy małolaty

Uwielbiamy małolaty

>Frey< pisał ostatnio o >małolatach<. O tych okrutnych dziewczynkach, które udają kobiety. Te ich sztuczki, makijaże, furgoczące rzęsy i pończoszki na pasku… Patrzysz sobie na taką lalunie dwudziestkę, ciągniesz ją na chatę i jest zabawa. Wyciągasz ją rano z łóżka a tam wypada z niej legitymacja gimbazy. Kac moralny bardzo, wstyd wielce, na honorze skaza.

Stary… Najlepiej. Przecież wiesz jakie one są. Te ich gierki, maślane oczka w ciemnych klubach… Kiedyś upolowałem taka fajną lalę, całkiem dobra dupa. Obczaiłem ją na takie 20 lat, ale widzę, że dobrze jest porobiona, więc myślę sobie „18 pewnie ma, najdalej 17 no już mniej nie może być”. Wszystko poszło sprawnie jak po sznurku. Drink, drink, taxi, wyrko, podłoga, stół, krzesło, wyrko. Ufff…

Nad ranem ten straszny tekst:
– Lecę bo śpieszę się do szkoły.
– Coś studiujesz?
– Nie, już nic. Syna na egzamin muszę zawieźć.
#Najgorzej. Kac moralny bardziej, wstyd pod sufit więcej, na honorze ujma do trzeciego pokolenia mocniej.
Oszukują nas z tym wiekiem na każdym kroku, ale jak to robią żeby ciągnąć nas do łóżka…
  • lol

    Zaczęła się puszczać jak miała 12-13 lat ? Czy po prostu była starsza dajmy 25 miała ?

    • Serio mówię.

      Dajmy na to, że była prawie trzydziestką.

Top
%d bloggers like this: