You are here
Home > Lifestyle > W dupę se wlej tę wodę z kranu.

W dupę se wlej tę wodę z kranu.

No zaraz mnie szlag trafi.

Akcja społeczna.

Widzieliście tę akcję zachęcającą do picia wody z kranu? Gdzieś w mrocznych czeluściach Facebooka obiło mi się toto o oczy. Społeczna inicjatywa, sraty-taty, kup od nas butelkę na wodę z kranu i pij. A tak w ogóle to są w Warszawie takie miejsca, oznaczone oczywiście specjalną naklejką, w których naleją Ci do naszej cudownej buteleczki wody. Za darmo! Więc jak jesteś jebanym hipsterem, z jebaną hipsterską butelczyną w torbie i spędzasz czas na bezproduktywnym poruszaniu się po centrum stolicy, to z pragnienia nie uschniesz. Nasi partnerzy zatankują do pełna Twój wypasiony hipster-bidon. Prosto kurwa z rur, które już pięćdziesiąty rok leżą pod ulicą Chmielną. A jebnijcie się wszyscy w dekiel.

Zaburzenia perystaltyki jelit.

W jednej z podwarszawskich miejscowości mam dwóch kumpli. Ich mieszkania dzieli jakieś półtora kilometra w linii prostej. Budynek, w którym mieszka jeden z nich jest zaopatrywany w wodę przez własną studnię głębinową. Odkręcasz kran, nalewasz sobie szklankę krystalicznie czystej, zimnej wody i wypijasz duszkiem. W gorące lato ideał. Serio, gość ma w kranie najzajebistszą wodę, jaką kiedykolwiek widziałem i piłem.

Drugi typek mieszka w kilkunastoletnim bloku zaopatrywanym w wodę z miejskiej kanalizacji. Bierzesz szklankę, odkręcasz kran, nalewasz do pełna i nie możesz wyjść z podziwu. Wylewasz więc i nalewasz nową. Kurwa, jeszcze gorzej. Nalewasz do czajnika, gotujesz i przelewasz do szklanki. Niewiele lepiej. Szczerze? Nawet psu nie dałbym tej wody do picia. Za bardzo bałbym się, że zasra mi całą chałupę. Woda jest mętna, a do tego gęsta! I jeszcze tłusta na dodatek. Za małolata często zdarzało mi się u niego zachlać ryj, więc rano trzeba było zmyć z facjaty resztki kaca. Za każdym jebanym razem, gdy próbowałem się umyć w jego wodzie, czułem się tylko bardziej brudny. Jestem pewny, że tym co płynie tam z kranu można spokojnie uzupełnić niezagospodarowane pola w tablicy Mendelejewa. A 99% tego co się tam znajdzie powoduje, w najlepszym wypadku, solidną sraczkę.

Moja prywatna akcja społeczna.

Drodzy organizatorzy akcji. Błagam, nie wmawiajcie ludziom, że z każdego kranu da się pić wodę. Albo mieszkacie w jakichś pierdolonych szklanych domach i w życiu nie spędziliście 15 minut w budynku, który posiada instalację wodną starszą niż 3 lata, albo jesteście po prostu zwykłymi matołami, którzy chcą zarobić na naiwnych, pro-eko hipsterach. Jebnijcie się w dekiel i zamiast pierdolić kocopoły zacznijcie w pakiecie do swojej butelki dodawać talon na badanie wody w najbliższej stacji Sanepidu. Nie róbcie z ludzi idiotów, proszę.

  • Sebastian Guła

    Artykuł sponsorowany przez producentów wody butelkowanej ;-)

    • SPISEK!
      A to dopiero tydzień od wyborów. :)

Top
%d bloggers like this: