wspomnienia sms’owej dziwki czyli zostają tylko stopy
2016-01-14
Moje życie nigdy nie było proste, ale wychodzę z założenia że twarz w ręce zawsze zdążę schować. Między innymi dlatego trafiłem na rozmowę rekrutacyjną do call center, które w ogłoszeniu oferowało atrakcyjne stawki. Jedynymi warunkami była kreatywność i bycie pełnoletnim. Idąc na to spotkanie muszę przyznać byłem trochę zrezygnowany, gdyżRead More →

